Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Nysa
Trudne problemy trzeba rozwiązywać

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Na temat bieżących spraw w gminie Nysa, a zwłaszcza trudnych decyzjach dotyczących reorganizacji gminnej oświaty, rozmawiamy z burmistrz Jolantą Barską.
Trudne problemy trzeba rozwiązywać
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

Za panią trudna przeprawa przez dwie sesje Rady Miejskiej w sprawach oświatowych. Pierwsza, nadzwyczajna, druga w sprawie podjęcia zamiaru likwidacji trzech placówek oświatowych w gminie. Uchwały zostały podjęte przez większość radnych Rady Miejskiej w Nysie. Czy zmiany w sieci placówek gminy były koniecznością ?

Radni większością głosów przyjęli zaproponowane przeze mnie zmiany w sieci placówek oświatowych. Podjęto uchwały o zamiarze likwidacji trzech szkół: w Kopernikach, w Lipowej oraz wygaszanie gimnazjum nr 3. Ta trudna sytuacja podyktowana jest spadkiem liczby uczniów w szkołach, co jest zjawiskiem ogólnopolskim. W roku szkolnym 1995/1996 w ośmioletnim systemie kształcenia podstawowego w naszych szkołach uczyło się 7757 uczniów. W roku szkolnym 1999/2000, w szkołach podstawowych i gimnazjach uczyliśmy 6475 uczniów. W bieżącym roku szkolnym edukacją w szkołach podstawowych i gimnazjach (czyli 9-letnim systemie kształcenia) obejmujemy 4300 uczniów. Z dokładnej analizy, która została przeprowadzona w 2011 roku, wynika że posiadaną bazę edukacyjną wykorzystujemy w 66 %. Jest zatem potrzeba i możliwość zmiany sieci szkół, bo uciekanie od tego problemu powoduje niepotrzebne koszty. W tym roku z budżetu państwa otrzymamy w ramach subwencji oświatowej 28 mln zł, a wydamy na oświatę 47 mln zł. Jeśli nie podejmiemy zmian w sieci szkół oświata w przyszłym roku będzie nas kosztowała 51 mln zł. Trudne problemy trzeba rozwiązywać.

Jeden z radnych opozycji kilka razy podczas dwóch sesji zwracał się do pani, że oczekiwał pozytywnych zmian w oświacie. Czy mogły być takie propozycje zaproponowane radnym?

Zmiany w sieci szkół i dostosowywanie sieci do sytuacji demograficznej to konieczność, która towarzyszy nam od wielu lat. To element zarządzania, czyli podejmowania decyzji w związku ze zmieniającą się sytuacją. Likwidowano szkoły w 1997 roku, w 1999 roku, 2003 roku, 2004 roku, 2007 roku, 2008 roku i 2011 roku. Likwidowanie placówek powoduje zawsze bardzo przykre sytuacje. Mam w pamięci szczególnie likwidacje szkół i próbę prywatyzacji przedszkoli w 2004 roku. Wypowiedzi radnych, szczególnie tych, którzy dzisiaj tworzą opozycję, były zupełnie inne. Przed rokiem przedstawiłam radnym propozycje zmian w sieci szkół. Zaproponowane zmiany zostały skrytykowane. Powołałam zespół złożony z 16 osób, który wypracował przedstawione przez panią dyrektor Gminnego Zarządu Oświaty i wiceburmistrza Aleksandra Juszczyka zmiany. Wygaszanie gimnazjum nr 3 to pozytywna propozycja. Wszyscy uczniowie, którzy wybrali tę szkołę i do niej uczęszczają będą mogli ją ukończyć. Nie będą zmieniali środowiska kolegów, zakończą edukację w istniejących zespołach klasowych, nie będzie potrzeby i zagrożenia ponoszenia kosztów na zmianę podręczników. Przedstawiłam też pozytywne rozwiązania dla Kopernik i Lipowej. W miejscowościach tych mogą powstać szkoły stowarzyszeniowe. Na terenie gminy mamy już dwie takie placówki w Przełęku i Domaszkowicach, które radzą sobie bardzo dobrze. Stowarzyszenia prowadzące te szkoły mogą też poprowadzić szkoły w Lipowej i Kopernikach, jeśli tylko będzie wola mieszkańców.

Czy tegoroczny budżet gminy odbiega znacznie o tych z poprzednich lat. Czy sytuacja finansowa, na którą tak często powołują się pani przeciwnicy polityczni jest stabilna?

Sytuacja finansów gminy jest stabilna i dobra. W temacie gminnej oświaty - co podkreślało wielu radnych - chodzi o racjonalne wydawanie pieniędzy publicznych przy obecnej sytuacji demograficznej w Polsce i infrastrukturze jaką dysponujemy. W 2012r. na inwestycje przeznaczymy ok. 16 mln zł. Wielu mieszkańców naszej gminy oczekuje nowych dróg, chodników, albo przeprowadzenia różnych remontów. Te głosy też bierzemy pod uwagę. Dla porównania przypomnę, że w 2011r. na inwestycje przeznaczyliśmy ok. 22 mln zł. Wyższe kwoty na inwestycje w ostatnich 5 latach wynikałaby z możliwości wykorzystania znacznych funduszy z Unii Europejskiej oraz budżetu państwa. Wszystkie samorządy w Polsce czekają obecnie na możliwość pozyskiwania nowych pieniędzy unijnych na lata 2014-2020. Udało nam się wcześniej skutecznie zrealizować w gminie bardzo kosztowne zadania, bez których trudno było by dziś mówić o dalszym rozwoju. Mam tu na myśli choćby skanalizowanie gminy (wiele samorządów dopiero stoi przed tym zadaniem), budowę Regionalnego Centrum Gospodarki Odpadami w Domaszkowicach (segregacja odpadów, recykling), czy zagospodarowanie Podstrefy Nysa WSSE –Invest Park przy ulicach Dubois i Karpackiej. Wiele funduszy w poprzednich latach przeznaczyliśmy też na poprawę wizerunku obiektów zabytkowych (np. fortyfikacje, Wieża Wrocławska, mury obronne przy ul. Chodowieckiego), bo przecież Nysa to „Śląski Rzym” i nie tylko mieszkańcy naszej gminy oczekują poprawy wizerunku centrum miasta, ale także mieszkańcy regionu oraz turyści. W temacie poprawy wizerunku Rynku i ulic przyległych chcemy w przyszłości zrobić znacznie więcej.

W Pałacu Prezydenckim uczestniczyła pani w gali podsumowującej zeszłoroczną edycję akcji „Masz Głos, Masz Wybór” oraz wręczono nagrody „Super Samorząd 2011” m.in. dla MiGBP w Nysie i władz samorządowych Nysy. Czy uczestnictwo w projekcie Fundacji im. Stefana Batorego i Szkoły Liderów przynosi już efekty ?

Uczestnictwo w projekcie pozwoliło przede wszystkim na spotkanie się z wieloma samorządami i organizacjami w Polsce i podzielenie się doświadczeniami w zakresie włączania mieszkańców do podejmowania decyzji, konsultowania dokumentów strategicznych. Odbywały się warsztaty, konferencje, podczas których mieliśmy możliwość zaprezentowania podejmowanych przez nas działań, ale też poznania działań podejmowanych przez inne samorządy w kraju i za granicą. Wyróżnienie w tym projekcie to nagroda za nowatorskie pomysły, za pracę i zaangażowanie Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w organizowanie spotkań z mieszkańcami, to też zobowiązanie do tego, aby podejmować kolejne działania i lepiej służyć mieszkańcom. Akcja „Masz głos, masz wybór” organizowana była pod patronatem prezydenta RP. Mamy już zaproszenie do udziału w kolejnych projektów. Zostałyśmy zaproszone z panią dyrektor MiGBP przez Kancelarię Prezydenta do udziału w konferencji w ramach Forum Debaty Publicznej.

Na koniec pytamy o Radę Seniorów i Radę Młodzieżową, które mają powstać dzięki pani inicjatywie. Wiemy, że prace trwają, kiedy możemy spodziewać się pierwszych posiedzeń ?

Rada Miasta Seniorów odbyła swoje pierwsze posiedzenie w listopadzie 2011 roku. Mieszkańcy zgłosili 18 postulatów do realizacji. W tej chwili się konstytuują i planują działania na bieżący rok. Pewne opóźnienia w pracy związane są z niespodziewaną śmiercią Przewodniczącego Rady Miasta Seniorów – wielkiego społecznika Juliana Zięby. Jesteśmy w kontakcie i kolejne spotkanie zaplanowane jest na kwiecień. Młodzież natomiast swoje pierwsze posiedzenia Młodzieżowej Rady Miasta będzie miała w maju.


AP



o © 2007 - 2024 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Poniedziałek 15 lipca 2024
Imieniny
Henryka, Igi, Włodzimierza

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl