Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Nysa
Groty Lascaux w tkaninie

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Od 10 lutego mieszkańcy Nysy oglądać mogą wystawę gobelinów Groty Lascaux w tkaninie. Do nyskiej galerii prace dotarły w jednej walizce. Przywiozła je Maria Gostylla-Pachucka, kobieta z pasją i czystymi rękoma, która do malowania używa wełny.
Groty Lascaux w tkaninie
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Groty Lascaux w tkaninie
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Groty Lascaux w tkaninie
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Groty Lascaux w tkaninie
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

Groty Lascaux w tkaninie, czyli 8 gobelinów inspirowanych paleolitycznymi malowidłami odnalezionymi w grotach Lascaux w Akwitanii w 1940 roku. Skały, a na nich wizerunki zwierząt sprzed tysięcy lat. Już od progu oczywistym staje się, że to spotkanie ze sztuką doskonałą – prosta forma, bogactwo barw, mięsista struktura, duży format. Wykonane zdecydowaną ręką, odważnie i bezkompromisowo, w zabytkowych murach tworzą autentyczną, a zarazem nieco bajkową atmosferę. Pochłaniają widza i przenoszą w inny wymiar.

Wizerunki znane z plakatów, książek i programów popularnonaukowych w wełnianym tworzywie nabierają świeżości. Plastyczka pozostała jednak wierna pierwowzorom, w gobelinach „po prostu” i „aż” odtwarza zapisaną na skałach historię ludzkości.

- Starałam się nie interpretować, tylko powtórzyć. To jest pewnego rodzaju dokument, to jest posługiwanie się wzorcem, bardzo dawnym, bardzo interesującym, bo przecież ten rysunek jest dopracowany i perfekcyjny, ta linia… któryś z artystów powiedział, że te groty to jest najpiękniejsza galeria świata - mówiła Pani Maria. Dlatego ostrożnie popuściła wodze wyobraźni - Te skały są moje absolutnie, to wyobrażenie uzupełniające - dodaje.

Otwarta, ciepła, zwyczajna kobieta z niezwyczajnym talentem i pasją. Taka jest w rozmowach po zakończeniu części oficjalnej.

- Lubię wernisaże, bo mam kontakt z widzem - mówiła Pachucka.

W kameralnej atmosferze toczy dyskusje, odpowiada na pytania o sztukę i życie.

Maria Gostylla-Pachucka uprawia rysunek, malarstwo akwarelowe i tkactwo. Określana jest mianem artystki wszechstronnej, ale sama o sobie żartobliwie mówi: W tej chwili jestem emerytką. Robi to, co naprawdę kocha i czerpie z tego ogromną przyjemność. Wybór pasji podyktowało jej życie.

- Zawsze, od dziecka dziergałam coś na drutach. Skończyłam malarstwo u profesora Gepperta, całe sześć lat studiów akademii wrocławskiej, ale potem miałam dwoje małych dzieci… A farby to są zapachy, to jest brudzenie rąk. Koleżanka, Ewa Maria Poradowska-Werszler, która w tej chwili prowadzi galerię na Jatkach we Wrocławiu założyła grupę tkacka, a ja wstąpiłam do tej grupy i od tego czasu zafascynowała mnie tkanina. To właściwie jest malowanie wełną - opowiada.

Tkanie jest pasją czasochłonną, niezwykle wymagającą, dlatego proces tworzenia Groty Lascaux w tkaninie naznaczony jest wątpliwościami.

- Był moment pewnego niezadowolenia, że być może nie będzie takiego efektu. Praca nad tkaniną jest trochę jak modlitwa - zwierza się Pani Maria.

To mnisza, benedyktyńska dłubanina, przy której artystce pomaga umiejętności malarskie – dokładnie wykonany rysunek-model pozwala nie pogubić proporcji. Również nie bez znaczenia jest muzyczne wykształcenie, które zaowocowało sprawnością manualną.

We Francji zakochała się jeszcze podczas stanu wojennego, kiedy to skorzystała z zaproszenia zaprzyjaźnionej, częstochowskiej grupy artystów związanej z miastem Perpignan i wybrała się na 10dniowy plener. Nie jako plastyk, ale tłumacz. Właśnie wtedy zwiedziła groty.

Rozemocjonowało mnie to tak bardzo, że przyjechałam do Polski i postanowiłam zrobić taką kolekcję, żeby pokazać Polakom, to , czego nawet wszyscy Francuzi nie znają - wspomina.

Zaczęło się od Poznania, potem o gobeliny upomniał się Kraków, aż wreszcie przyszedł czas także na Nysę.

Bastion św. Jadwigi gości tylko część prac z cyklu, pozostałych 19 podziwianych jest w Muzeum Tkactwa Dolnośląskiego w Kamiennej Górze. Groty Lascaux w tkaninie pozostaną w Nysie do końca marca.


Anna Skrzypiec (NDK), Pam



o © 2007 - 2022 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Niedziela 26 czerwca 2022
Imieniny
Jana, Pauliny, Rudolfiny

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl

Nieruchomości Nysa