Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Nysa
Atrakcje łyskiego lata

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Lato to dla jednych (głównie uczącej się młodzieży) czas wypoczynku, a dla innych, na przykład pracowitych kmieci - pora wytężonego wysiłku na niwach i w gospodarskich obejściach. W lecie też niestety nawiedzają różne krainy niszczące żywioły. Takie jak powodzie, trąby powietrzne, susze i burze z piorunami. Na szczęście do tej pory Łyskie Księstwo Stawów i Pagórków ominęły te kataklizmy.

Chyba dzięki pielgrzymkom pobożnych łysian do różnych miejsc świętych, a przede wszystkim dzięki przykładnemu życiu prowadzonemu od zawsze przez mieszkańców Księstwa. Ba, latoś nad Jeziorem Łyskim kilkanaście tysięcy tutejszego i z ościennych krain narodu było świadkami wręcz cudownego pogodzenia dwóch żywiołów: ognia i wody. Dokonał tego niezwykłego wyczynu naczelny zarządca łyskich wód i igrzyskowych placów Miłosław Macho, zwany odtąd Pogromcą Żywiołów.

Ledwie miejscowa i przyjezdna ludzkość ochłonęła z zachwytu po tym cudzie, a już Księstwo obiegła sensacyjna wieść głosząca, iż kniaź Jeremi Wisłocki zaproponował najważniejszemu łyskiemu politykowi i naczelnemu uzdrowicielowi Dagobertowi Krajewskiemu, iż chętnie zostanie szefem jego komitetu wyborczego. Podobno oferta ta oszołomiła Dagoberta, tak bardzo, że schronił się wśród włościan rywalizujących w starożytnych igrzyskach żniwiarzy o Złotą Kosę. Nie dziwimy się temu przerażeniu, bowiem wytrawny polityk Krajewski dobrze pamiętał porażkę wyborczą kandydata na mera Łysy Zdobysława Bas Zapiewajły, którego mocno lansował w mediach i wszędzie indziej kniaź Jeremi. Po prostu propozycję tę potraktował jako przysłowiowy „pocałunek śmierci”. Co prawda nie wiadomo ile w tej sensacji politycznej jest prawdy, lecz faktem jest, że ostatnio obraz stolicy Księstwa jest malowany przez „Dzwon Łyski” nieco jaśniejszymi barwami. Chociaż nadal Łysa przedstawiana jest w tym organie prasowym jako miasto skazane na rychłą zagładę, a sprawczynią tego nieszczęścia będzie wyłącznie i osobiście merowa Julita Karczewska, to jednak ostatnio jakby ta apokaliptyczna przyszłość grodu i jego mieszkańców była mniej eksponowana. Czyżby zostały stępione pióra żurnalistów „Dzwona…”? A może oni zafundowali sobie wakacje w czasie których m.in. świętują odejście na emeryturę bohatera wielu swych publikacji – wicemera Roberta Palisandera, któremu zresztą na pożegnanie ofiarowali laurkę – nekrolog o treści odwzorowanej z listów gończych i aktów oskarżenia. Może też kniaź doszedł do wniosku, że szkoda mitrężyć czas na lokalne wojenki i swą niespożytą energię skierował na walkę z niesprawiedliwym wymiarem sprawiedliwości. Trzymamy kciuki za jego zwycięstwo w tej słusznej sprawie.

Najwięcej radości przysporzył jednak ludzkości Księstwa Honorowy Obywatel Łysy, czempion siatkarski Bartek, który na oczach całego kraju i zagranicy demolował siatkarskich rywali Lechicji w Lidze Światowej. Jeden Bartek lepiej promuje Łysę niż liczny zastęp speców od marketingu.

Radosny czas letniej kanikuły przyćmiony został nieco ostatnią decyzją egzekutywy Pomostu Odnowy, która to zobowiązała zdjąć z murów miast zdobiące je niewątpliwie bilbordy z wizerunkami kandydatów na posłów i senatorów. Wielka szkoda, gdyż konterfekty trzech łyskich mężów stanu umieszczone w śródmieściu przyciągały oczy i radowały rzesze tubylców. Teraz pozostało im, a głównie obywatelom płci męskiej nieskromne zerkanie na obnażone pępki młodych łysianek i tatuaże zdobiące ich kształtne powłoki cielesne. Niebawem jednak przyjdą chłody i ponętne widoki skąpo odzianych dziewic zostaną zakryte przeróżną konfekcją. Wówczas będzie znowu można podziwiać urodę i mądrość kandydatów do najwyższej władzy w naszym pięknym kraju.


Ape



o © 2007 - 2024 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Sobota 20 lipca 2024
Imieniny
Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl