Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

powiat nyski
Jesień nyskich czwartoligowców

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Trenerzy Sparty Paczków i Polonii Nysa podsumowują jesienną rundę piłkarskiej IV ligi.
Jesień nyskich czwartoligowców

Jesień nyskich czwartoligowców
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

W opolskiej IV lidze nyski powiat reprezentowany był tylko przez dwie drużyny: Spartę Paczków i Polonię Nysa. W porównaniu z ubiegłoroczną rundą jesienną w tym roku zdecydowanie lepiej wypadła Polonia, która zakończyła rozgrywki z dorobkiem o 12 punktów większym niż przed rokiem. Natomiast Sparta, chociaż jesienią wywalczyła o 6 punktów mniej niż w 2009 roku, to zważywszy jej przedsezonowe kadrowe kłopoty, osiągnięte wyniki są całkiem przyzwoite. O podsumowanie jesiennej rundy poprosiliśmy trenerów obu drużyn.

Marcin Krótkiewicz – Sparta Paczków. (fot.) – Przed rozgrywkami 20 punktów brałbym w ciemno, gdyż z kadry, która kończyła sezon 2009/2010 z różnych względów ubyło aż ośmiu piłkarzy i do dyspozycji miałem zaledwie 13 zawodników, w tym kilku odstających od czwartoligowego poziomu. Dlatego to jesienią co ugraliśmy uważam za niezły wynik. W trakcie całych rozgrywek najlepiej spisywali się ostoja defensywy - Daniel Bogdanowicz, bramkarz – Bartłomiej Gawdanowicz i najskuteczniejszy snajper, mój brat – Łukasz, który wraz z Danielem są seniorami zespołu. Optymizmem napawają postępy młodych Tomasza Robaka i Szymona Markowskiego. Obaj „mają papiery” na występy w wyższych ligach. Mankamentem zespołu była niestabilność formy. Najlepszy mecz rozegraliśmy z Rolnikiem Wierzbica (0-0), a zdecydowanie najgorszy z GKS Grodków (2-3). Kandydatami do mistrzostwa są według mnie TOR Dobrzeń I Start Namysłów. Na wiosnę nie przewiduję wielkich zmian kadrowych. Wiem, że z piłką pożegna się Mateusz Wójcik. Będziemy też starali się zatrzymać wypożyczonych z Orła Ząbkowice Daniela Pietrzaka i Patryka Kułaka. Może uda nam się pozyskać kogoś z niższych klas oraz uzupełnić kadrę kilkoma juniorami.

Zbigniew Wandas – Polonia Nysa. (fot.) - Osiągnięty rezultat uważam za przyzwoity, chociaż straciliśmy frajersko przynajmniej 5 punktów na własnym boisku w spotkaniach ze Śląskiem, Swornicą i Rolnikem. Atutem drużyny była waleczność. Mile zaskoczyła mnie postawa i pracowitość najstarszego piłkarza – Grzegorza Kuglarza. Naszymi słabymi stronami była niestabilna forma bramkarzy oraz nadmiar żółtych kartek. Szczególnie tych za „pyskówki” z sędziami. Negatywny wpływ na wyniki miało to, że praktycznie w żadnym meczu nie mogliśmy wystąpić w optymalnym składzie. Głównie z powodu obowiązków zawodowych i studenckich kilku piłkarzy, a także ze względu na kartki. Ten pierwszy powód jest obiektywny, drugi zaś w dużym stopniu jest winą zawodników. Najlepszy mecz zagraliśmy z Olimpią Lewin Brzeski (5-2), zaś zdecydowanie najgorszy z LZS Ligota Turawska (2-4). Gorszy nawet niż klęska 0-6 ze Startem Namysłów. Start uważam za głównego faworyta ligi. W czasie zimowej przerwy postaramy się uzupełnić kadrę kilkoma zawodnikami z niższych. Teraz jednak za wcześnie mówić kto to będzie.

W jesieni gole dla nyskich czwartoligowców strzelali:

SPARTA (6 zwycięstw, 2 remisy, 7 porażek) – Łukasz Krótkiewicz – 8; Szymon Markowski – 4; Krzysztof Niziołek, Dawid Bednarz – po 2; Mateusz Michałowicz, Tomasz Robak, Grzegorz Klag – po 1 (2 – samobójcze).

POLONIA ( 5 zwycięstw, 4 remisy, 6 porażek) – Paweł Lepak – 10, Grzegorz Kuglarz, Kamil Kotrys – po 6; Kamil Szewczyk, Mateusz Rudkiewicz, Wojciech Bajor, Mateusz Gąsiorek – po 1.


Ape



o © 2007 - 2024 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Poniedziałek 15 lipca 2024
Imieniny
Henryka, Igi, Włodzimierza

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl