Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Nysa
Co zatruwa jezioro?

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Komunikat o zamknięciu kąpieliska na jeziorze otmuchowskim w środku sezonu zaskoczył przebywających tam wczasowiczów.

Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Nysie w komunikacie nr 5 z 16 lipca stwierdził, że kąpielisko w ośrodku „Fregata” w Ściborzu na jeziorze otmuchowskim z powodu zakwitu sinic nie nadaje się do wykorzystywania go w celach kąpielowych.

- Wszystkie kąpieliska w powiecie nyskim są pod stałym i bieżącym nadzorem sanitarnym – tłumaczy Powiatowy Inspektor Sanitarny Małgorzata Kopczyńska – nawet dzisiaj pobierane są próbki ze wszystkich plaż, które trafią niezwłocznie do akredytowanego laboratorium w Opolu. Z ostatnich badań wynikało, że w nyskim powiecie wszystkie miejsca wypoczynku mają odpowiednią jakość wody, w tym nyskie jezioro oprócz plaży w Ściborzu. – To jest zanieczyszczenie związane z zakwitem sinic, na co miały wpływ głównie upały i niedostateczna ilość tlenu w wodzie – kontynuuje Kopczyńska. – Wyklucza się całkowicie czynnik ludzki i takie zanieczyszczenie jest od nas niezależne, w przeciwieństwie do zanieczyszczenia bakteriologicznego, jakie np. odnotowano w Turawie. Zatrucie bakteriologiczne mogą spowodować fekalia, czy wypuszczanie zawartości szamb do wód kąpieliskowych. Inspektorzy sanitarni w Ściborzu rozwiesili plakaty informujące o zakazie kąpieli. Sinice, nie są groźne dla życia ludzkiego jednak powodują liczne choroby skóry, alergie, a nawet kłopoty z oddychaniem.

- Będę zmuszony stąd pojechać i będę szukać bezpieczniejszej plaży – mówi właściciel przyczepy campingowej ze Śląska pan Ludwig. – A szkoda bo tu jest bardzo przyjemnie.

W celu upewnienia się czy nie ma przypadków zatruwania dopływów jeziora zanieczyszczeniami z posesji udaliśmy się do urzędu miejskiego w Paczkowie.

- Sytuację monitorujemy na bieżąco i nawet teraz przebiega akcja straży miejskiej polegająca na sprawdzaniu posesji w całej gminie – mówi inspektor ds. ochrony środowiska Andrzej Wielgus z paczkowskiego magistratu. – Na szczęście nie stwierdzono większych uchybień w tym zakresie, więc to nie ludzie lecz aura płata nam figle.

Zainteresowanych stanem kąpielisk odsyłamy na strony internetowe. Kąpieliska województwa opolskiego – www.wseopole.pis.gov.pl oraz wody w całym kraju www.pis.gov.pl


DB



o © 2007 - 2024 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Czwartek 13 czerwca 2024
Imieniny
Antoniego, Gracji, Lucjana

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl